Urodziłem się w Oświęcimiu 20 sierpnia 1950 roku. Ojciec był pracownikiem PKP, mama zajmowała się domem, znajdowała jednak czas na dodatkową pracę chałupniczą, by zapewnić nam lepsze warunki materialne. Rodzice, brat, siostra i ja mieszkaliśmy w domach należących do PKP. Rodzice wychowali nas zgodnie z zasadami etyki chrześcijańskiej, które to zawsze w decydujących momentach mojego życia pomagały mi podejmować trafne decyzje. Mając 25 lat założyłem rodzinę. Z Irenką zamieszkaliśmy u Jej rodziców na osiedlu Chemików, na którym mieszkamy do dzisiaj. Mamy córkę i dwóch synów. Pracując, kontynuowałem naukę w technikum, następnie studiowałem w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.
moje pierwsze zdjęcie
lata szkolne
wśród kolegów z "dworca"
szkoła podstawowa nr 5
służba wojskowa
wojsko
Od najmłodszych lat uprawiałem sport amatorski. Moje ulubione dyscypliny to piłka nożna, kolarstwo oraz bilard. Wyżej wymienione dyscypliny pozwalają utrzymać dobrą kondycję fizyczną, uczą też wytrwałości, precyzji, opanowania przy podejmowaniu decyzji.
wśród kolarzy
sponsorzy wyścigu Solidarności i Olimpijczyków
wśród kolarzy
wśród kolarzy
gra w billard, Pittsburgh
gra w billard, Pittsburgh
łowienie łososi, Sacramento
Chciałbym zaznaczyć, że jestem abstynentem, nie palę też papierosów.
Niezwykle ważnym i wzruszającym dla mnie momentem był rok 1983, kiedy podczas
pielgrzymki Ojca Świętego do Ojczyzny, w czasie mszy świętej na krakowskich
Błoniach, wraz z przyjacielem Zbyszkiem Bogaczem w imieniu polskich górników
wręczyliśmy papieżowi dar - symbol naszej miłości i oddania..
wręczenie w imieniu górników daru papieżowi Janowi Pawłowi II, podczas mszy św. na Błoniach w 1983 r.
u boku żony, Św. Lipka
![]() |
| |