|
NIEPOZORNY BUDYNEK POŁOŻONY NA STYKU ULIC KONOPNICJIEJ I KONARSKIEGO
ŚWIETNIE ZACHOWANE WYPOSARZENIE MŁYNA DOSKONALE OBRAZUJE CHARAKTER BUDYNKU,
JEGO FUNKCJĘ ORAZ HISTORIĘ
1936 rok - założony jako spółka Krzykała i s-ka, czynny do 1998 roku,
1939 rok - przejęty przez Niemców,
1945 rok - znacjonalizowany przez komunistów,
1998 rok - zwrócony właścicielom, obecnie współwłaścicielem terenu i młyna
jest oświęcimianin - Adam Kajtoch.
Relacja Jerzego Bieleckiego więźnia nr 243 KL Auschwitz,
który pracował w młynie, na podstawie książki "Kto ratuje jedno życie...",
autor - Jerzy Bielecki.
" ... Nazajutrz szedłem opłotkami przedmieścia
Oświęcimia zwanym Zasole w grupie siedmioosobowego komanda Mühle Babitz,
obsługującego duży młyn usytuowany w tej dzielnicy. ...
... Uszliśmy polną podszutrowaną drogą pewnie ze dwa kilometry, dochodząc
prawie do samego miasta, gdy oczom moim ukazał się ceglany, dwupiętrowy
budynek z drewnianą rampą od frontu...
... Na rampie stał szczupły esesman w randze podoficera, uśmiechając się
niepozornie i jakby oczekują nadejścia naszej grupy ...
... Esesman machnął ręką i otworzył drzwi wejściowe do młyna ...
... Oczywiście Kommandoführer zauważył we mnie nowego, bo kiedy młynarze
rozeszli się do swoich zwykłych zajęć, podszedł do mnie zadając pytanie:
- Du bist der neue Mechaniker, ja ?
- Jawohl, Herr Scharführer ! - awansowałem go o jeden szczebel.
- Pracowałeś już kiedyś w młynie ?
- Nie, ale dam sobie radę, Herr Kommandoführer !
Uśmiechnął się, spodobała mu się widać moja odpowiedź.
- Robotę będziesz tu miał zwyczajną. Po przyjściu uruchomisz silnik napędowy,
sprawdzisz stan oleju i smaru w maszynach i uzupełnisz ewentualnie niedobory,
a potem przeglądniesz smarowanie na wałach transmisyjnych i wszędzie tam,
gdzie tylko coś się kręci. A teraz chodź za mną, pokażę ci maszynownię
i razem uruchomimy silnik. Po drewnianych schodkach sprowadził mnie do
przyziemia, gdzie rozmieszczone były główne urządzenia napędowe. Olbrzymi
silnik elektryczny osadzony był na potężnym, betonowym postumencie, a
półmetrowej szerokości podwójny, skórzany pas transmisyjny przenosił napęd
na główny wał. Gęsta sieć pomniejszych pasów o różnych długościach i szerokościach
rozprowadzała stąd napęd na poszczególne kondygnacje do dziesiątków różnych
maszyn i urządzeń młynarskich ...
... Odnalazłem schowek z oliwą i towotem, napełniłem litrową olejarkę
i po sprawdzeniu głównych łożysk transmisji tu na miejscu, ruszyłem w
obchód po młynie. Na parterze rozmieszczone były podstawowe maszyny przemiałowe,
śrutownik i agregat do produkcji krupy. Tu też jako finalny produkt workowało
się gotową mąkę. Drugie piętro obłożone było zawieszonymi u stropów "planzichtrami"
- olbrzymimi sitami do przesiewania mielonej miazgi zbożowej. Piętro pierwsze
- to las przeróżnych drewnianych rur, ponownie rozdzielających na poszczególne
maszyny przemiałowe odsianą od mąki śrutę. Ponadto znajdowały się tu olbrzymie
skrzynie na gotową już do workowania mąkę. W lewej części budynku młyna,
od parteru aż do drugiego piętra , usytuowany był olbrzymi silos zbożowy
na oczyszczone już do przemiału ziarno. Już wkrótce dowiedziałem się od
kolegów młynarzy, zdolność przemiałowa naszego młyna wynosiła średnio
sto dwadzieścia kwintali na dobę ...".
|
|
Dokładna data budowy zamku nie jest znana, z zachowanych przekazów wynika
że istniał już w latach 1177 - 1179. Na przełomie XIII - XIV wieku rozpoczęto
budowę wolno stojącej kamiennej wieży (tzw. wieży ostatniej obrony). Ściany
części naziemnej są grubości 4m, budowa została przerwana z nieznanych powodów,
po wzniesieniu murów do wysokości 1,7 m powyżej ławy fundamentowej.
Drugi etap budowy rozpoczęto w pierwszej połowie XIV wieku, zmieniając
materiał budowlany - z kamienia na cegłę, budowę wieży zakończono w XIV
wieku.
Pomimo wielu reperacji murów wieży, styl pozostał niezmieniony do obecnych
czasów. Na górnym poziomie jest duża sala mieszkalna z kominkiem, a w
ścianie północno-wschodniej okno strzelnicze (pierwotnie dostępne z drewnianego
pomostu, zachowany relikt - belka wbita w mur).
W latach 1929 - 1930/31 został wzniesiony dwupiętrowy budynek, który połączył
wieżę z zamkiem, od tego czasu wieża zatraciła swój pierwotny charakter
wieży - słupa.
|
Krzyż Papieski, jest pamiątką z pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II
w 1979 roku. Zbudowany ołtarz wraz z krzyżem na terenie hitlerowskiego obozu
zagłady - Birkenau. Był centralnym miejscem w czasie Mszy Świętej, którą
odprawił Jan Paweł II, w asyście biskupów, księży, oraz tysięcy wiernych
przybyłych na spotkanie z Ojcem Świętym. Po zakończonej uroczystości, komunistyczne
władze nakazały rozebrać ołtarz w tym krzyż, który również rozkazano pociąć.
Jednak dzięki patriotycznej postawie osób bezpośrednio biorących udział
w tych pracach, krzyż został ukryty a następnie przekazany do parafii oświęcimskiej.
W 1984 roku Krzyż Papieski został przeniesiony na teren byłej żwirowni,
tuż za płotem obozu KL Auschwitz.
Żwirownia; miejsce rozstrzeliwania Polaków (więźniów politycznych).
Dnia 14 marca 1941 roku hitlerowcy wykonali egzekucje na 72 Polakach, a
3 lipca 1941 roku rozstrzelali 80 osób,
w tym prezydenta Krakowa - Bolesława Czuchajowskiego, oraz pięciu księży
salezjan
Karmelitanki Bose przejmują w 1984 roku odpłatnie w dzierżawę wieczystą
teren wraz z budynkiem, celem nieustannej ekspiacji za zbrodnie popełnione
w KL Auschwitz na Polakach i innych narodach. Siostry otoczyły krzyż nieustającą
modlitwą i szacunkiem. Po usunięciu sióstr Karmelitanek z terenu żwirowiska
w 1993 roku, pod krzyżem gromadzą się wierni na modlitwę prowadzoną codziennie
przez Oświęcimskie Przymierze.
2 maja 2003 roku obchodzono 10-tą rocznicę modlitw pod Papieskim Krzyżem
|